Brudny problem
Brudny problem

Brudny problem

data

W niedzielę wieczorem na naszą redakcyjną skrzynkę mailową przyszedł mail od jednego z naszych użytkowników – Pana Tomasza. Mail dotyczy brudnych brzegów kanałku na tyłach Kościoła Św. Krzyża, przy ulicy Kościuszki w Pułtusku. Oto tekst i zdjęcia przysłane przez Pana Tomasza

Chciałbym przekazać Państwu kilka zdjęć, które wykonałem na spacerze Wielkanocnym. Jestem warszawianinem, który zafascynowany jest pięknym położeniem i przyrodą Pułtuska i okolic. W przygnębienie wprawił mnie widok, który zastałem przy ogródkach działkowych (przy ulicy Wygon II). Jako miłośnik przyrody, nie mogę pozostać obojętny na to, że człowiek potrafi w taki sposób zniszczyć krajobraz, przyczyniając się jednocześnie do skażenia rzeki. Wody opadowe, spływając ze skarpy, wypłukują zalegające odpady, a substancje te wpływają bezpośrednio do rzeki. Proszę o niezwłoczną reakcję oraz przede wszystkim o zadanie sobie pytania, w jaki sposób zapobiec ponownej degradacji środowiska w tym miejscu. Mam nadzieję, że wybierając się na kolejne, wiosenne spacery po pięknych okolicach, nie natknę się na tego typu objawy znieczulicy ekologicznej.

 

Z pozdrowieniami. Do zobaczenia na traperskiej ścieżce!

 

Drodzy mieszkańcy dbajmy o nasze środowisko i nie zaśmiecajmy naszych ulic, parków, placów zabaw i miejsc, w których na co dzień przebywamy. Wyrzucanie śmieci do kosza nie jest trudne, a na pewno miło nam wszystkim będzie pospacerować po czystym i pięknym mieście.



Sonda

Jak oceniasz pracę burmistrza Krzysztofa Nuszkiewicza?