Zambet - jaki jest?
Zambet - jaki jest?

Zambet - jaki jest?

data

Jedną z największych firm pułtuskich jest Zambet kierowany przez Pana Romana Dukalskiego. Z jednej strony słyszymy o kolejnych nagrodach dla prezesa np w dziedzinie przedsiębiorczości. Wiemy też o działalności charytatywnej, podziwiamy nowy piękny obiekt o dźwięcznej nazwie Milord.

     Jest tam największa sala balowa na terenie naszego miasta. Wydawałoby się miodzio w całej rozciągłości - tylko naśladować! Z drugiej strony pamiętamy nie kończącą się budowę miejskiego basenu na szczęście wreszcie skończoną. Zambet również buduję wspaniałe osiedle o dźwięcznej nazwie Ogrody Mickiewicza, wcześniej bardzo ładny blok przy ulicy Traugutta itd itd. Ostatnio usłyszeliśmy o zatrzymaniu Pana Arkadiusza Dukalskiego i rezygnacji Pana Romana Dukalskiego z powodów zdrowotnych z mandatu radnego pułtuskiego. Nasuwa się pytanie o co tu właściwie chodzi?
     Próbowałem coś na ten temat znaleźć za pomocą internetu. Natrafiłem na stronę www.firmy.net Można tam przeczytać cyt."Zambet to mistrzowie fuszerki. Absolutny brak jakości,najgorsze materiały, brakoróbstwo, tuszowanie pozornie niską ceną. Nie dajcie się nabrać","szukam osób do złożenia wniosku do sądu zbiorowego (pozwu). Mnie już to przesunięcie terminów kosztowało tyle co bym takie mieszkanie w Warszawie kupił". Słyszy się też głosy od klientów tej firmy korzystających z jej usług w Pułtusku. Niestety raczej negatywne, do tego dochodzą recenzje byłych pracowników tej firmy, którzy bezskutecznie próbowali odzyskać swe apanaże od szefa firmy. Sporo też słychać na temat inwestycji Zambetu prowadzonych poza terenem Pułtuska. W tej sytuacji trudno zająć jednoznaczne stanowisko w tej sprawie - czy Zambet do dobra, godna polecenia firma czy też banda partaczy nie godna naszego zaufania? Może wartoby rozwikłać ten węzeł sprzeczności? Od Was zależy jak ocenicie Zambet. Proszę bądźcie obiektywni. Nie chodzi tu o osobiste żale lecz o miarodajną ocenę.

 

Autor: Fryderyk Pawelec

Sonda

Jak oceniasz pracę burmistrza Krzysztofa Nuszkiewicza?