Sukces pułtuskiej policji
Sukces pułtuskiej policji

Sukces pułtuskiej policji

data

Policja zatrzymała dwoje mieszkańców Warszawy - 26-letniego mężczyznę i 23-letnią kobietę - przy których znaleziono amunicję i niewybuchy z II wojny światowej. Mężczyzna twierdzi, że poszukiwał wojennych pamiątek, które sprzedawał za pośrednictwem portalu internetowego Allegro - poinformowała Mazowiecka Komenda Wojewódzka Policji z siedzibą w Radomiu.

Sprawę wykryli policjanci z Pułtuska na Mazowszu, którzy we wtorek w lesie w miejscowości Zatory w powiecie pułtuskim znaleźli fiata 126p z ładunkiem amunicji i niewybuchami granatów z II wojny światowej. Samochodem przyjechało dwoje mieszkańców stolicy. Mieli przy sobie pięć nabojów, które znaleźli w lesie, narkotyki i wiele opróżnionych torebek foliowych ze śladami białego proszku.

Według naszych ustaleń, oboje byli wielokrotnie widywani w tym miejscu wcześniej. Mężczyzna systematycznie przeszukiwał okoliczne lasy przy użyciu wykrywacza metalu, wybierając z ziemi pozostałości z II wojny światowej - powiedział rzecznik mazowieckiej policji, nadkom. Tadeusz Kaczmarek.

Stołeczni policjanci przeszukali mieszkanie zatrzymanego. Znaleźli elementy broni palnej, spłonki saperskie, pocisk artyleryjski, granaty nasadkowe, minę przeciwpiechotną i amunicję różnego rodzaju.

W środę policjanci z Wyszkowa na Mazowszu przeszukali w Gulczewie w powiecie wyszkowskim posesję dziadka zatrzymanego mężczyzny. W pomieszczeniach gospodarczych znaleźli m.in. miny przeciwpiechotne, pociski artyleryjskie i moździerzowe, granaty, amunicję strzelecką i do działek o kalibrze 20 mm do 30 mm. W sumie zabezpieczyli ok. 1700 sztuk amunicji, 8 pocisków różnego kalibru, 6 min przeciwpiechotnych oraz magazynki i zapalniki.

Kilka ze znalezionych pocisków i granatów miało ślady opróżniania z ładunku wybuchowego, odnaleziono również torebkę z materiałem wybuchowym wydłubanym z pocisków. Wszystko zostało zabezpieczone przez saperów.

Zatrzymany piroman zeznał, że poszukiwał pamiątek z II wojny światowej, które następnie sprzedawał za pośrednictwem Allegro. Jednak gromadzenie przez niego materiałów wybuchowych może świadczyć o tym, że mogły one służyć grupom przestępczym - twierdzi Kaczmarek. (zel)
 
źródło: wp.pl

Autor: Jaco
Sonda

Jak oceniasz pracę burmistrza Krzysztofa Nuszkiewicza?