Historia pewnej korespondencji cd..
Szanowni Czytelnicy, po ostatniej mej publikacji na temat wigilii samorządowej w Pułtusku, a raczej pytaniu jakie zadałem Pani rzecznik Biskupa Libery, rozgorzały dyskusję - jak mogłem zadać takie niedorzeczne zapytania? Jak mogłem sobie na to pozwolić?
Otóż myślę,że nie ma trudnych pytań. Często jednak trudno na nie odpowiedzieć. Jak każdy w miarę rozgarnięty czytelnik zauważył, nie zająłem stanowiska w tej sprawie. Chciałem jedynie wyjaśnić pomówienia i spekulacje jakie pojawiły się w internecie. Każdy rozsądnie myślący człowiek chciałby przeciąć tego typu domniemania i zakończyć zbędną dyskusję. Niestety nie w tym wypadku. Stało się inaczej. Zaczęto szukać odpowiedzialnego za moją ?nie odpowiedzialną? postawę. Dostało się mojej szefowej z Pułtuskiej Gazety Powiatowej, która nie miała pojęcia o mojej publikacji. Sugerowano, że piszę na Pultusk.biz na Jej zlecenie. Nic bardziej niedorzecznego!!! To, że piszę też artykuły poza swoją redakcją, nie znaczy, że robię to na czyjeś zlecenie. Jak pewnie zauważyliście, nie podpisuję się pod swoimi wypowiedziami jako redaktor PGP. Proszę zatem nie identyfikować mojej osoby piszącej na Pultusk.biz jako redaktora PGP.
Mam prawo do pisania gdzie mi się podoba, a na Pultusk.biz pisałem jeszcze zanim zacząłem pracować w Pułtuskiej Gazecie Powiatowej. Wszystkie artykuły firmuję swoim nazwiskiem i sam odpowiadam za ich treść. Jeśli Pani Rzecznik chce skierować sprawę do sądu za opublikowanie naszej korespondencji ? proszę bardzo. Niestety nie ma szans na jej wygranie. Znam prawo prasowe i wiem, że zwracałem się do Niej jako rzecznika prasowego, a nie osoby prywatnej. Proszę natomiast nie kojarzyć moich publikacji na Pultusk.biz z pracą w Pułtuskiej Gazecie Powiatowej. Szanowni Państwo ? by ukrócić dalsze spekulacje ? jeśli piszę w Pułtuskiej Gazecie Powiatowej, to piszę jako pracownik powyższej. Jeśli zaś piszę na Pultusk.biz ? to jako Fryderyk Pawelec ? osoba prywatna biorąca pełną odpowiedzialność za swoje słowa.
Mam nadzieję, że wszystko wyjaśniłem i przerwę bezsensowne spekulacje.
Autor: Fryderyk Pawelec
Skomentuj
Czytaj także
Szukaj
Najnowsze artykuły
Samochód Dodge – muscle cars i SUV-y z USA w Polsce
Pijani kierowcy w Pułtusku. 49-latek w Audi wydmuchał blisko 4 promile!
Dzielnicowi z Pułtuska zatrzymali 27-latka. Okradał drogerię przez kilka miesięcy
Tydzień pełen pracy dla pułtuskich strażaków. Od płonącego domu po ratowanie rannych w wypadku
Tradycja i nowoczesność w ofercie Cukierni i Piekarni K.Zieliński
Pracowity tydzień pułtuskich strażaków. Płonące trawy, pożar mieszkania i ratunek dla psa
Obwodnica Pułtuska: Nowe wiadukty i ronda otwarte. Pułtusk wreszcie odetchnie od korków!
Sonda
Co Twoim zdaniem najbardziej poprawiłoby atrakcyjność turystyczną Pułtuska?
Pogoda
Pułtusk
5°
Bezchmurnie
Dziś:
-1°
/
11°
Wiatr
7.60 km/h
Wilgotność
58%
Jutro
Pochmurno
-1° / 9°
Komentarze (10)
-
dadu123
17-04-2011 20:48:20Fred, dawno już nie ma mnie w Pułtusku,ale widzę,że ty nadal tam mieszkasz i żyjesz tą społecznością.Nie przejmuj się innymi,rób swoje.Dla Twojej ciekawości,widywaliśmy się czasami w bibliotece w ZSZ im.Ruszkowskiego. Pozdrawiam. W.
-
...obywatele...
27-02-2011 16:43:21...zawsze wierzyliśmy w ponadprzeciętną przedsiębiorczość "ojców pułtuskiego grodu"...
-
Gregor
21-02-2011 16:07:14Płacić za udział w wigilii !!!! - szczyt "przedsiębiorczości". Ciekawe ile moja rodzinka byłaby skłonna zapłacić za udział mojej skromnej... Ludzie, przecież to bardzo ciekawa propozycja antykryzysowa. Płaćmy sobie wzajemnie za udział we wszelkich uroczystościach. Im więcej uroczystości, tym więcej kasy! Tak oto narodziła się nowa doktryna ekonomiczno-gospodarcza: co dzień 8 godzin świąt i tyle kasy i związki zawodowe niepotrzebne. Co tam przynudza Balcerowicz. Koniec z pracoholizmem, hemoroidami i wrzodami dwunastnicy.
-
^^^^^^
20-02-2011 20:28:05CZEKAMY!
-
wilk
17-02-2011 15:52:13A jest ciekawy materiał dotyczący prawdomówności (naiwności) biskupa Libery. Podam w najbliższych dniach.
-
mimo
07-02-2011 12:07:05Prawdopodobnie dla tego, że jesteśmy tzw. przedmurzem od wielu wieków.
Widocznie jeszcze dość mocno dociera do nas tchnienie Mongolii.
-
gość
06-02-2011 21:03:30Oczywiście chodziło o cywilizowaną Europę
-
gość
06-02-2011 18:12:18Jak to jest, że w środku cywilizowanej - no może przesada - na jej obżeżach nie można mieć swoich poglądów, nie można pewnym ludziom zadać pytania, są elity stojące ponad prawem, które z zajadłością wściekłego psa bronią swych pozycji i przywilejów, a wolna prasa to jedynie mżonka!
-
r.t.
05-02-2011 10:50:42Jezus Chrystus powiedział:
"Oddajcie co cesarskie - Cesarzowi, a co boskie - Bogu".
To zasada Ewangelii, która zasadniczo rozdziela porządek polityczny od religijnego. Mieszanie tych porządków nie wyjdzie na dobre ani polityce demokratycznej ani Kościołowi.
-
r.t.
04-02-2011 19:06:06Pułtusk w tym przypadku (i nie tylko) wrócił do czasów rządów jaśnie wielmożnej Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej. Wtedy zadawanie pytań (nie tylko niewygodnych) "przedstawicielom ludu" było zakazane. Skończyło się, jak wiemy, krótką formułką Mietka Rakowskiego :"Sztandar wyprowadzić!"
Ten, kto wplątuje w ten epizod szefową z PGP jest ciemnogrodowym arcy-kretynem lub komunistycznym przechrztą, których w tym biskupim mieście funkcjonuje ok. 8 tysięcy.
Wolnej myśli nie zatrzymały i nie zatrzymają kraty, zakazy, dekrety, sądy itp. A ci, którzy myślą odwrotnie, niech zaczną wreszcie czytać pisarzy wartościowych i Ewangelię (jeśli jeszcze pamiętają litery ze szkoły).
Samo oglądanie "Plebanii" nie wystarczy...