Wisła Płock zwyciężyła w Pułtusku
W czwartej kolejce trampkarze Nadnarwianki ulegli na własnym boisku Wiśle Płock 1-2. Mecz był wyrównany i emocjonujący. Obie drużyny stworzyły sporo sytuacji bramkowych. Dosyć szybko stracone bramki nie podcięły skrzydeł pułtuskim zawodnikom.
W pierwszej połowie najbliższy powodzenia był Kamil Jagielski, który najpierw groźnie uderzył z rzutu wolnego tuż nad poprzeczką, a chwilę później jego strzał głową sparował na rzut rożny golkiper gości. Jeszcze w pierwszej odsłonie w dogodnej sytuacji znalazł się Piotr Cichocki, ale piłka po jego uderzeniu trafiła prosto do bramkarza. Tuż po przerwie dobrym uderzeniem z rzutu wolnego popisał się Gracjan Sokołowski, ale piłka wylądowała na poprzeczce. W 46 minucie po krzyżowym podaniu Kuby Kozakiewicza piłkę w polu karnym otrzymał Damian Załoga, który szybko złamał akcję do środka i mocnym uderzeniem po długim rogu nie dał większych szans bramkarzowi gości. W końcówce byliśmy bliscy powodzenia, jednak wynik nie uległ już zmianie. MOSIR NADNARWIANKA - WISŁA PŁOCK 1 - 2 (0-2) Bramki: Nadnarwianka: 46 Załoga Damian (asysta Jakub Kozakiewicz) Wisła: 4, 18 Skład: Stelmach - Kozakiewicz, Jagielski, Czaplicki, Wiśniewski - Cywiński, Kiela, Leończuk (36 Sokołowski), Załoga, Zalewski (57 Smogorzewski) - Cichocki Rezerwowi: Czubkowski, Kowalski, Witkowski, Przychodzki, Królak
Skomentuj
Czytaj także
Szukaj
Najnowsze artykuły
Interwencje strażaków w powiecie pułtuskim. Sześć zdarzeń w ciągu tygodnia
Dlaczego planowanie ma znaczenie? O prostych strategiach, które pomagają uniknąć chaosu
Pułtusk: kradzież grzejników przed sklepem. Straty sięgają 7 tys. zł
Emerytury i renty w górę od marca. ZUS podnosi świadczenia o 5,3 proc.
Pułtusk dziękuje za 70 lat kapłaństwa – jubileusz ks. kanonika Stanisława Nowaka
Kreatywne pomysły na stylizację towarów WRC
Gdzie się ukryć w Pułtusku w razie zagrożenia – praktyczny poradnik mieszkańca
Sonda
Komentarze
Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu. Dodaj pierwszy komentarz.