Pułtusk walczy z potężnym kryzysem. Sucho w kranach „Wenecji Mazowsza”.
Mieszkańcy Pułtuska od początku maja mierzą się z drastycznymi spadkami ciśnienia i całkowitymi przerwami w dostawie wody. Choć miasto słynie z malowniczych kanałów i bliskości Narwi, woda zdatna do użytku stała się towarem deficytowym. Przyczyną jest splot rekordowej suszy hydrologicznej oraz koniecznych prac modernizacyjnych na ujęciach głębinowych.
Sytuacja w Pułtusku z każdym dniem maja 2026 roku staje się coraz trudniejsza. Od kilku dni media społecznościowe zalewają zdjęcia rdzwej wody lub – co gorsza – pustych kranów. Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji (PWiK) w Pułtusku wydało oficjalny komunikat, w którym wyjaśnia przyczyny kryzysu i prosi o wyrozumiałość, jednak wśród mieszkańców narasta frustracja.
Przyczyny kryzysu: Natura i technologia przeciwko mieszkańcom
Eksperci wskazują na dwa główne czynniki, które doprowadziły do obecnego stanu rzeczy. Po pierwsze, region zmaga się z pogłębiającą się suszą hydrologiczną. Poziom wód gruntowych w dorzeczu Narwi spadł do rekordowo niskich poziomów, co bezpośrednio przekłada się na wydajność miejskich studni głębinowych.
Po drugie, nałożyły się na to niezbędne prace konserwacyjne. W dniach 7-8 maja 2026 r. prowadzona jest intensywna regeneracja kluczowych studni. Jak informuje PWiK:
"Prace te są konieczne, aby w dłuższej perspektywie uniknąć całkowitego paraliżu sieci. Niestety, w trakcie ich trwania musimy ograniczać dostawy, zwłaszcza w godzinach wieczornych i nocnych."
Gdzie nie ma wody i jakiej jest jakości?
Największe problemy zgłaszają mieszkańcy osiedli wielorodzinnych oraz osoby zamieszkujące wyżej położone kondygnacje. Nawet gdy woda pojawia się w sieci, jej parametry pozostawiają wiele do życzenia. Osad, rdza i mętność to efekty gwałtownych zmian ciśnienia, które zrywają biofilm z wnętrza rur.
Lokalni przedsiębiorcy, zwłaszcza z branży gastronomicznej i usługowej (fryzjerzy, kosmetyczki), alarmują o stratach. Wielu mieszkańców decyduje się na zakup wody butelkowanej, co w lokalnych marketach doprowadziło do czasowych braków asortymentu.
Punkty zastępczego poboru wody
Aby zminimalizować skutki awarii, miasto uruchomiło punkty czerpania wody pitnej. Obecnie woda dostępna jest w następującej lokalizacji:
- Al. Wojska Polskiego 57 – hydrant przystosowany do poboru (lewa strona w kierunku Ciechanowa).
- Woda pochodzi z niezależnego ujęcia SUW Trzciniec i jest zdatna do spożycia po przegotowaniu.
Kiedy sytuacja wróci do normy?
Zgodnie z zapowiedziami władz miasta, proces stabilizacji systemu podzielony jest na etapy:
Harmonogram prac:
- Do 9 maja: Zakończenie regeneracji obecnych studni głębinowych i przywrócenie stałego (choć wciąż obniżonego) ciśnienia w sieci.
- Od 11 maja: Rozpoczęcie wiercenia dwóch nowych otworów eksploatacyjnych na ujęciu "Rybitew".
- Koniec maja: Pełne włączenie nowych zasobów do miejskiej sieci wodociągowej.
Włodarze apelują o bezwzględne ograniczenie zużycia wody do celów innych niż bytowe. Podlewanie trawników, mycie samochodów czy napełnianie basenów ogrodowych w obecnej sytuacji jest skrajnie nieodpowiedzialne i może skutkować nałożeniem kar administracyjnych.
Będziemy na bieżąco informować o postępach prac i zmianach w harmonogramie dostaw wody dla Pułtuska.
Skomentuj
Czytaj także
Szukaj
Najnowsze artykuły
Ryk silników dla szczytnego celu! Supersamochody na pułtuskim Rynku
Ćwiczenie taktyczne „Ognista Burza–26” na Mazowszu. Żołnierze WOT pojawią się także w powiecie pułtuskim
Zaginęła 16-letnia Julia Piętka z Pułtuska. Policja prosi o pomoc
Supersamochody na pułtuskim Rynku! Wyjątkowy piknik motoryzacyjny i zbiórka na karetkę dla dzieci
Skarpetkowe szaleństwo w pułtuskiej bibliotece! Spotkanie z Justyną Bednarek autorką książek dla dzieci
XIII Pułtuska Noc Muzeów
Coraz więcej motocyklistów na drogach. Policja apeluje o rozsądek i ostrożność
Sonda
Co Twoim zdaniem najbardziej poprawiłoby atrakcyjność turystyczną Pułtuska?
Pogoda
Pułtusk
25°
Pochmurno
Dziś:
18°
/
29°
Wiatr
9.40 km/h
Wilgotność
78%
Jutro
Pochmurno
19° / 26°
Komentarze
Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu. Dodaj pierwszy komentarz.