Wreszcie się ruszyli z ratusza !!!
Na stronie www.pułtuszczak.pl możemy przeczytać, iż nasz miłościwie panujący burmistrz wraz ze swoim nowym zastępcą, przedstawicielem straży miejskiej i szefem zuk-u wyszli w miasto, swym gospodarskim okiem ocenić czy już sprzątać czy może jeszcze poczekać bo i tak się przez lato nabrudzi i cała akcja pójdzie na marne.
A nam skromnym chudopachołkom pozostaje ino czekać i być dobrej myśli, że nasze świeżo umyte okna nie będą stanowiły żałosnego kontrapunktu dla zwałów piachu leżących na ulicach!
Panie burmistrzu, święta już za tydzień! Czy znowu mamy je obchodzić w makabrycznie brudnym mieście, jak to było rok temu, dwa lata temu,trzy..................temu ?!
Swoją drogą, myślę sobie - jakież szczęście ma szef zugu,że przez pomyłkę nie jestem burmistrzem !!!
Już dawno podpisywałby co miesiąc listę w zatrudniaku, ponieważ jam ci szeregowy obywatel tego miasta, proponuję, iż mogę zostać całkowicie społecznym przewodnikiem po najbardziej uświnionych zakątkach pułtuska dla na wstępie wymienionej świty.
Przy tej okazji składam wszystkim pułtuszczakom w mozole myjącym okna samochody i co tam jeszcze by te święta były zdrowe, radosne i może trochę inne od poprzednich - nie dajmy się zasypać brudem!
Autor: Fryderyk Pawelec
Skomentuj
Czytaj także
Szukaj
Najnowsze artykuły
Pułtusk: ostatnie dni na zgłoszenie projektów do Budżetu Obywatelskiego 2026
Interwencje strażaków w powiecie pułtuskim. Sześć zdarzeń w ciągu tygodnia
Dlaczego planowanie ma znaczenie? O prostych strategiach, które pomagają uniknąć chaosu
Pułtusk: kradzież grzejników przed sklepem. Straty sięgają 7 tys. zł
Emerytury i renty w górę od marca. ZUS podnosi świadczenia o 5,3 proc.
Pułtusk dziękuje za 70 lat kapłaństwa – jubileusz ks. kanonika Stanisława Nowaka
Kreatywne pomysły na stylizację towarów WRC
Sonda
Komentarze (10)
-
xd:)
16-02-2011 17:28:34Chodzi o Gazetę "Gość Niedzielny " nr 07 / 2011 r.
Miłej lektury...
-
xd:)
16-02-2011 17:24:34Tym razem rozmowa z biskupem Piotrem Liberą, zamieszczona w Gościu Niedzielnym (fragmenty):
"Aż 93 proc. mieszkańców diecezji płockiej, deklarujących się jako wierzący, to optymistyczny wynik. Oczywiście szkoda, że nie wszyscy regularnie praktykują, co niedzielę do kościoła chodzi tylko połowa z nich. Ten dysonans między deklaracjami a czynami jest niepokojący.
Powody niskiej frekwencji w kościele są liczne, np. nurty sekularyzacyjne. Wybieramy działkę, ryby czy grillowanie, a opuszczamy niedzielną Mszę św. Grozi nam pokusa życia tak, jakby Boga nie było.
Rzeczywiście w naszym Kościele jest za mało odwagi, aby wprowadzić w życie w parafii model wspólnotowy, w którym świeccy są partnerami. Są duszpasterze włączający wiernych w decydowanie o życiu wspólnoty. Z drugiej strony są tacy księża, którzy nie mają zaufania do świeckich. Często jeszcze traktuje się świeckich jako przedmiot duszpasterstwa, a nie podmiot. Podmiotowość świeckich wyraźnie postulował Sobór Watykański II
i nauczanie papieży ostatnich lat.
Oprócz oczywistych, jak laicyzacja czy materializm, widoczne jest zanikanie wrażliwości religijnej w społeczeństwie. Dotyczy to też rodzin, w których wzrastają młodzi ludzie. Jeżeli są one duchowo wyziębione, to nie będą sprzyjały rodzeniu się nowych powołań do służby Bożej.
W diecezji płockiej znane są przypadki takich postaw, np. nierozliczenie publicznych środków zaciągniętych przez miejscową Caritas w 2007 r. Jak ta sprawa została rozwiązania?
– Kiedy w 2007 r. objąłem diecezję płocką, musiałem zmierzyć się z kilkoma poważnymi problemami. Jednym z nich jest rozliczenie 16 mln zł otrzymanych przez płocką Caritas z Europejskiego Funduszu Społecznego. Zleciłem audyt w tej sprawie, a jego wyniki zostały przekazane do Prokuratury Okręgowej w Płocku.
Gdy obejmował Ksiądz Biskup diecezję płocką, głośna była sprawa nadużyć seksualnych dokonywanych przez duchownych. Jak ten problem został rozwiązany?
– Ta sprawa dotyczyła czterech kapłanów na ponad 600 pracujących w diecezji płockiej. Powołałem trzyosobowy zespół do przeprowadzenia rozmowy z ofiarami molestowania i przesłuchania oskarżonych kapłanów oraz osób mogących w tej sprawie posiadać jakąś wiedzę. Powstał raport, który na początku 2008 r. przesłałem do Stolicy Apostolskiej do Kongregacji Nauki Wiary, zajmującej się tymi problemami."
To tylko fragmenty, a mówią bardzo wiele.
-
popławiak
16-02-2011 13:58:01A może stworzymy ranking żenujących spraw związanych z naszym miastem? Oj było by tego całkiem sporo! Można by też opublikować taką listę w internecie jako atrakcję turystyczną. Jest Pacanów, Wąchock, dlaczego nie Pułtusk? Oni mają Koziołka Matołka, Sołtysa,a my burmistrza i wesołych księży, którym od nadmiaru władzy i bezkarności pomieszało się w głowach.
-
xd
16-02-2011 09:42:58Cytat z "T.P.":
"Jeszcze kilka tygodni temu pacjenci szpitalnej kaplicy modlili się przy obrazie św. Stanisława Kostki.
Tuż po wyborach obraz z kaplicy zniknął, prawdopodobnie pożyczył go „na pokoje” ks. Józef Gawlik. Problem polega na tym, że nie wiadomo tak naprawdę, kto jest właścicielem unikatowego dzieła sztuki: czy obraz był wpisany w stan majątku szpitala, czy może w majątek kaplicy podlegającej, jednak nie pod parafię św. Józefa, a pod parafię św. Mateusza?"
No, to jest prawdziwy "miłośnik" sztuki!
-
popławiak
15-02-2011 17:17:44Czytając to co nam tu Pani serwuje można odnieść wrażenie, że nasze władze działają jak małpa,której ktoś nieopatrznie dał brztwę do ręki. Czy to kiedyś wreszcie się skończy?
-
Lucyna Lesiuk
15-02-2011 12:55:17podtrzymuję moje twierdzenie co do skandalicznego wprowadzenia na sesję nadzwyczajną projektów uchwał podatkowych, już w tym momencie było wiadomo, że uchwały te nie będą mogły obowiązywać, ale wnioskodawca - burmistrz milczał, to winny miał być ktoś inny,
-
Lucyna Lesiuk
15-02-2011 12:41:36niestety, pomimo, że nie uchwalono podatków to z mocy ustawy a nie uchwały istnieje obowiązek podatkowy, dlatego w tym roku mamy podatki nie tylko takie same jak w ubiegłym roku ale niektóre wyższe dlatego, że nie ma uchwał, podatki od nieruchomości na takim poziomie jak w ubiegłym roku, podatek rolny i od środków transportu maksymalny, jak wynika z ustawy o wysokości podatków, gmina w odpowiednim czasie mogła zmniejszyć stawki podatkowe, ale uchwał nie podjęto w odpowiednim czasie, projekty uchwał zawierały dane dot. wyższych stawek niż w roku poprzednim i nie można było tego zrobić bo trwała druga tura kampanii wyborczej, a w niej kandydat Dębski wypadł by głupio gdyby mówił, że podwyższa podatki, natomiast przypisywano Róży, że natychmiast jak wygra podniesie podatki, niech rolnicy dziękują więc Dębskiemu za maksymalne podatki, jest to mój błąd, gdyż opierałam się tylko na uchwale od podatku od nieruchomości, a nie brałam pod uwagę ustawy w sprawie podatków, za co przepraszam przez chwilę szczęśliwców, że nie będziemy płacić podatków od nieruchomości, niestety i za psy obowiązuje opłata
-
t.r.
15-02-2011 10:00:34A tak miało być słodko z gminnymi podatkami od 2011 r. I dupa w kratę...
Jeśli idzie np. o podatki od samochodów ciężarowych, to w Pułtusku należy on do najwyższych w Polsce. Kolega Ireneusz P. tym się oczywiście nie przejmuje, mimo, że to jego robota.
Aż chce się podejmować działalność gospodarczą w tej zachłannej gminie.
-
karuzo
14-02-2011 20:52:37Patrze na to miasto pogrążane,patrze na na kamienice i pięknej ziemi połacie sprzedane,patrze i słysze,wszysko w mej pamięci tkwi,serce z duszą kwili,i czekam szczerze,czekam takiej chwili trwajac w tej miłosnej do Polskiej Ziemi niemocy,że się coś obudzi,czy to w dzień czy w nocy,a się obudzi,obudzą się duchy oficerów z piechoty sztandarem i mury runą niszcząc każdą jedną zdradziecką,sprzedajną z ratusza ZAKAŁĘ!!!
-
Nowy
14-02-2011 20:05:50Od czasu do czasu zaglądam tutaj, aby poznawać opinię udzielających się na forum. Jakiś czas temu "przeszyła" mnie wiadomość, że nie będzie podatku od nieruchomości. Podatki lokalne prawdopodobnie stanowią spora część budżetu. Przyjąłem to z niedowierzaniem, ale uznałem, że jest informacją sprawdzoną. Jak duże było moje zaskoczenie, gdy została mi doręczona decyzja na podatek od nieruchomości na 2011 rok. Postanowiłem poświęcić trochę czasu i zapoznać się z podstawą prawną tejże decyzji. Ustawa o podatkach i opłatach lokalnych dopuszcza obowiązywanie stawek za poprzedni rok.
Bardzo łatwo jest krytykować innych, wytykać błędy, które się zdarzają.
Jest bardzo dużo decyzji Burmistrza, Rady, których nie akceptuję, ale rozpowszechnianie niesprawdzonych informacji na forum jest nieetyczne A chyba o prawdę nam chodzi...