Wreszcie się ruszyli z ratusza !!!
Na stronie www.pułtuszczak.pl możemy przeczytać, iż nasz miłościwie panujący burmistrz wraz ze swoim nowym zastępcą, przedstawicielem straży miejskiej i szefem zuk-u wyszli w miasto, swym gospodarskim okiem ocenić czy już sprzątać czy może jeszcze poczekać bo i tak się przez lato nabrudzi i cała akcja pójdzie na marne.
A nam skromnym chudopachołkom pozostaje ino czekać i być dobrej myśli, że nasze świeżo umyte okna nie będą stanowiły żałosnego kontrapunktu dla zwałów piachu leżących na ulicach!
Panie burmistrzu, święta już za tydzień! Czy znowu mamy je obchodzić w makabrycznie brudnym mieście, jak to było rok temu, dwa lata temu,trzy..................temu ?!
Swoją drogą, myślę sobie - jakież szczęście ma szef zugu,że przez pomyłkę nie jestem burmistrzem !!!
Już dawno podpisywałby co miesiąc listę w zatrudniaku, ponieważ jam ci szeregowy obywatel tego miasta, proponuję, iż mogę zostać całkowicie społecznym przewodnikiem po najbardziej uświnionych zakątkach pułtuska dla na wstępie wymienionej świty.
Przy tej okazji składam wszystkim pułtuszczakom w mozole myjącym okna samochody i co tam jeszcze by te święta były zdrowe, radosne i może trochę inne od poprzednich - nie dajmy się zasypać brudem!
Autor: Fryderyk Pawelec
Skomentuj
Czytaj także
Szukaj
Najnowsze artykuły
Pułtusk: ostatnie dni na zgłoszenie projektów do Budżetu Obywatelskiego 2026
Interwencje strażaków w powiecie pułtuskim. Sześć zdarzeń w ciągu tygodnia
Dlaczego planowanie ma znaczenie? O prostych strategiach, które pomagają uniknąć chaosu
Pułtusk: kradzież grzejników przed sklepem. Straty sięgają 7 tys. zł
Emerytury i renty w górę od marca. ZUS podnosi świadczenia o 5,3 proc.
Pułtusk dziękuje za 70 lat kapłaństwa – jubileusz ks. kanonika Stanisława Nowaka
Kreatywne pomysły na stylizację towarów WRC
Sonda
Komentarze (10)
-
Elżbieta Iwanowska
16-11-2010 16:53:18Pułtusk,15listopada 2010
Pożegnalny list do Wyborców.
Dziękuję wszystkim Czytelnikom,, Tygodnika Pułtuskiego”, którzy okazali mi zaufanie oddając głosy w plebiscycie,,Podziękuj Radnemu”.Największa liczba oddanych na mnie spośród wszystkich Radnych głosów jest dowodem ogromnego społecznego poparcia. Dociera też do mnie wiele głosów rozczarowania z tego powodu, że nie kandyduję do Rady Miejskiej w wyborach 21 listopada. Zobligowana przez potencjalnych Wyborców czuję się w obowiązku wyjaśnić przyczyny mojej decyzji.
Zasiadając w Radzie Miasta przez trzy kadencje zawsze służyłam mieszkańcom Pułtuska, a przede wszystkim, w zgodzie z wyborczymi obietnicami, dzieciom i młodzieży , tworząc i realizując wiele programów w ramach działalności radnej,pedagoga szkolnego, komendanta hufca ZHP i członka Zarządu TPD.
Jednak od roku 2006 nie znaleziono w mieście możliwości dofinansowania działalności Hufca ZHP Pułtusk, dlatego w 2007 roku nie mając żadnych możliwości działania, zrezygnowałam z funkcji komendanta (szerzej wyjaśniam to na forum ,,Pułtusk biz” i pod artykułem ,,Sami swoi” w Internecie). Od tego też roku nie czułam żadnego wsparcia w podejmowanych przeze mnie inicjatywach, co zbiegło się ze zmianą opcji przez innego radnego, którego status w Radzie był co najmniej dziwny, bo oficjalnie deklarując apolityczność, zawsze głosował zgodnie z zaleceniami władz miasta, nigdy nie sprzeniewierzając się rządzącym. Osoba ta publicznie natomiast deklaruje wielkie społeczne posłannictwo.
Uważam,że radny bez wsparcia swego klubu nic nie może, chyba że przystanie na nieformalny układ.
Nie należałam do żadnej partii politycznej, ale w 1998 roku próbowałam przeciwstawić się , moim zdaniem, szkodliwemu społecznie układowi sił w Radzie Miasta. Przeżyłam z tego powodu z rodziną długie lata jawnych i utajonych szykan. Znowu jednak w obecnym wyborczym rozdaniu te ,,siły” dochodzą do głosu i według mnie mają niezasłużenie bardzo silną pozycję. Jakoś tak się dzieje, że osoby te zawsze są po słusznej (czytaj:rządzącej) stronie.
W tych okolicznościach zmuszona zostałam, by mimo dużej sympatii i szacunku dla większości ludzi startujących w wyborach z list Samorządowego Porozumienia Ziemi Pułtuskiej, zrezygnować z kandydowania, ponieważ znalazłam się na liście właśnie z jedną z takich osób. Ja mam kręgosłup i twarz. Honor, godność i uczciwość są dla mnie wartościami bezcennymi.
Dziękuję Wszystkim, którzy okazywali mi w Radzie Miasta życzliwość, szczególnie Bogdanowi Pieńkosowi. Bogdan Pieńkos nie korzystał z diet radnego, ale przekazywał je w całości na wsparcie ubogich rodzin oraz na akcje letnie ZHP i TPD.Jest mi też wiadome, że udzielał pomocy w różnej formie wielu placówkom oświatowym w naszym mieście.Dzięki takim ludziom jak radny Bogdan Pieńkos można działać na rzecz pułtuskiej społeczności nie tylko poprzez podejmowanie decyzji w ratuszu, ale także poprzez finansowe wsparcie obywatelskich inicjatyw.
Nie kandyduję do Rady Miasta, ale jeśli moje zdanie społecznika, radnej i pedagoga szkolnego coś znaczy, proszę o oddanie głosu na Bogdana Pieńkosa ( Samorządowe Porozumienie Ziemi Pułtuskiej – Lista nr 21,okręg 2,pozycja 2). Głos na Niego oddany nie będzie głosem zmarnowanym. Bogdan Pieńkos nie kandyduje do Rady dla poprawienia swojej sytuacji finansowej, ale po to, by wraz z innymi uczciwie działać na rzecz miasta i jego mieszkańców. Piszę te słowa z pełnym przekonaniem, bo wiele osob w tym mieście doświadczyło od Niego dobra, nie wiedząc nawet, kto jest ich dobroczyńcą.
Z poważaniem
Elżbieta Iwanowska
-
ted Hotmail
16-11-2010 16:11:45Jesteśmy prawie jednomyślni, co do zmian, dzięki debacie, np. w kinie moglibyśmy wypracować wspólną drogę, ale musztarda po obiedzie.
Nadzieją i szansą dla miasta będzie stworzenie i udostępnienie szerokich, dogodnych możliwości i warunków przyszłym inwestorom oraz pozyskiwanie środków unijnych. Do tego potrzebny jest elastyczny prawnik, z pogranicza hazardu. Może inaczej, potrzebny miastu "cwaniak" burmistrz o szerokich horyzontach i umiejętnościach w świecie biznesu, prawa międzynarodowego, jaki i dobry menago w jednym. Bosze, a gdzie szukać taakiego ideału ? Marzena Cendrowska długo pracuje na stanowisku Naczelnika w Dzielnicy Śródmieście w Wa-wie , dajmy Jej szansę. Tadzeusz Nalewajk może pomóc, nie odmówi też Hanna Gronkiewicz-Waltz, etc... . Dlatego z uporem maniaka podtrzymuję tę kandydaturę. Pan Wieczorek ze swoimi ludźmi to nic innego jak PO po rozwodzie, ktory nie powinien miec miejsca, ale nie dociekam. Oni poprą także Cendrowską, gdyby wygrała, więc to dobrze rokuje. Popieram tych z realnymi szansami i możliwościami zmian po wyborach. Jedno jest pewne, PIS już tu rządził, dziekujemy. Przepraszam, wymieniajmy poglądy, bo czas nagli. Młoda demokracja Polski wymaga ociosania, co staramy się czynić, ale nie ukamieniujcie ludzi, ktorzy widzą inaczej. Znajdujmy wspólny mianownik dla miasta, dla dzieci, wnuków, etc.. .
-
dr.tp
16-11-2010 12:35:30Tu nie ma kandydata na burmistrza!
Dlatego wybierzcie kiepskiego mechanika i niech wypije piwo,które naważył razem ze swoimi przydupasami.60 % zadłużenia przekroczymy w przyszłym roku,bo kredyty trzeba spłacać a odsetki rosną.Nikt tego nie zmieni nawet Salomon.Szkoda nawet nowych ludzi-bo wdepną w g.......o zrobione przez nieudaczników.Nie znam pana Wieczorka,ale program mają zwięzły i nie głupi.Pułtusk był kiedyś miastem turystycznym,teraz jest pośmiewiskiem mazowsza.Czas coś zmienić-polityka won z miasta i basta.
-
Lelek k.
16-11-2010 12:20:05A właśnie, dlaczego rzemieślnicy nie chcą kandydować? To ciekawe... No tak, panie obserwatorze - stwierdza pan, że musimy kogoś wybrać. I to jest dramat - musimy. A ja nic nie muszę... W dziurawej legislacji wiadomo jak to jest, nawet jeśli będzie mała frekwencja - to i tak sami się wybiorą...
-
obserwator
16-11-2010 11:02:23Czy mamy znowu się okładać i pomawiać jeden drugiego? Dr.tp, jak czytałem twoje wcześniejsze wypowiedzi sądziłem, ze ci nie po drodze z PiS a tu masz dziadek w szafie. Musimy jednak kogoś wybrać, bo sami nie damy rady. Może postawmy na nauczycieli, jest ci ich wśród kandydatów dostatek, wolałbym rzemieślników, ale ich nikt nie lubi i nie chcą kandydować. Ostatecznie możemy się kierować ładnym wyglądem, albo wybierać osoby najbrzydsze. Skoro racjonalnych kryteriów nikt się nie sili podawać, trzeba reaktywować Polska Partię Przyjaciół Piwa, będzie w sam raz na przyszłoroczne wybory.
-
ted Hotmail
16-11-2010 10:56:06Wolałbym radować się w skromnej wolności intelektualnej, aniżeli pozostać pachołkiem rolnym w solectwie Pułtuskim ;-)
Pułtusk czeka na zmianę władzy PIS już tu rządził, pora na Marzenę Cendrowską oraz ludzi operatywnych z P.O.
Ledwie pojawiły się plakaty z ludźmi Platformy , a już miasto wygląda inaczej... , prawda ???
.
-
dr.tp
16-11-2010 09:58:17Jak pani MC zostanie burmistrzem zamieni nazwę naszego miasta na Półtusk i będzie to nawiązywać do wyliniałego i podrudziałego wnuka wermahtu.Będzie goło ale wesoło!
-
ted Hotmail
16-11-2010 09:28:01Nie szukajmy ofiar wśród winnych.. , było minęło, przed nami wybory i musimy wybrać nowych ludzi, aby eliminować tę bierną marność.
Zaledwie wywieszono plakaty z kandydatami Platformy Obywatelskiej, a już miasto wygląda inaczej, prawda ;-)
Tylko Marzena Cendrowska oraz ludzie Platformy Obywatelskiej przyspieszą rozwój Naszego miasta.
-
obserwator
16-11-2010 09:07:47Systemy wyborcze, wszystkie, maja wady i zalety, nawet te jednomandatowe można zmanipulować, odpowiednio ustalając okręgi wyborcze, co czyniono w USA, ale niewątpliwie czas na zmiany. Nie zgadzam się z przedmówcą, że komunikacja elektroniczna to puste zabawki, wszystko zależy od tego, jak je wykorzystamy. W kraju istnieje całkiem pokaźna grupa ludzi "cyfrowo wykluczonych" a obszar obojętności politycznej, niewiedzy i aktywności obywatelskiej jest porażający.
Potrzebna jest wiara w możliwości zmian, bo bez niej grozi nam, marazm. Jestem za edukacją, wymianą myśli i profesjonalizmem w działaniu i oparciu się na wiedzy, bo szczęście sprzyja myślącym.
-
r.t.
16-11-2010 08:17:43Debatę elektroniczną to można sobie włożyć. Wyprodukowano już gumowe lale, a rodzice porozumiewaj się z dziećmi przez sms-y. Tylko potem zdziwienie, co to się porobiło. Elektronika nawet najbardziej zawansowana nie zastąpi kontaktu międzyludzkiego w wydaniu standartowym. Gadżety - to tylko zabawki, po paru latach wszyscy się o tym przekonują. A co jest ważne? Ano właśnie ten szum drzew w lesie, tchnienie npoezji czy dotyk ręki. Bez tego jesteśmy maszynami. O debatach profesjonalnych zapomniano w Pułtusku. W wielu innych miastach jednak nie. Dlatego bezrobocie (razem z tym ukrytym) będzie tu nadal wynosiło 40 %. Dlatego ludzie zdolni stąd zwiewają. Zauważcie, że z Pułtuska mało wywodzi się prawdziwych poetów, muzyków, prawników czy postaci innych ciekawych zawodów. Widocznie ten wózek ma krzywe koła. A zdolni i tak się odnajdą w Krakowie, Poznaniu czy Gdańsku...