Wreszcie się ruszyli z ratusza !!!
Na stronie www.pułtuszczak.pl możemy przeczytać, iż nasz miłościwie panujący burmistrz wraz ze swoim nowym zastępcą, przedstawicielem straży miejskiej i szefem zuk-u wyszli w miasto, swym gospodarskim okiem ocenić czy już sprzątać czy może jeszcze poczekać bo i tak się przez lato nabrudzi i cała akcja pójdzie na marne.
A nam skromnym chudopachołkom pozostaje ino czekać i być dobrej myśli, że nasze świeżo umyte okna nie będą stanowiły żałosnego kontrapunktu dla zwałów piachu leżących na ulicach!
Panie burmistrzu, święta już za tydzień! Czy znowu mamy je obchodzić w makabrycznie brudnym mieście, jak to było rok temu, dwa lata temu,trzy..................temu ?!
Swoją drogą, myślę sobie - jakież szczęście ma szef zugu,że przez pomyłkę nie jestem burmistrzem !!!
Już dawno podpisywałby co miesiąc listę w zatrudniaku, ponieważ jam ci szeregowy obywatel tego miasta, proponuję, iż mogę zostać całkowicie społecznym przewodnikiem po najbardziej uświnionych zakątkach pułtuska dla na wstępie wymienionej świty.
Przy tej okazji składam wszystkim pułtuszczakom w mozole myjącym okna samochody i co tam jeszcze by te święta były zdrowe, radosne i może trochę inne od poprzednich - nie dajmy się zasypać brudem!
Autor: Fryderyk Pawelec
Skomentuj
Szukaj
Najnowsze artykuły
W Pułtusku działa sieć bezpłatnego poradnictwa. Gdzie mieszkańcy mogą szukać pomocy?
Pułtusk: ostatnie dni na zgłoszenie projektów do Budżetu Obywatelskiego 2026
Interwencje strażaków w powiecie pułtuskim. Sześć zdarzeń w ciągu tygodnia
Dlaczego planowanie ma znaczenie? O prostych strategiach, które pomagają uniknąć chaosu
Pułtusk: kradzież grzejników przed sklepem. Straty sięgają 7 tys. zł
Emerytury i renty w górę od marca. ZUS podnosi świadczenia o 5,3 proc.
Komentarze (10)
-
Lucyna Lesiuk
03-11-2010 08:28:05WUSW powstały jeszcze w stanie wojennym w 1983 roku (zlikwidowane zostały w 1990 roku) w wyniku przemianowania Komend Wojewódzkich Milicji Obywatelskiej. W każdym województwie podlegały mu Rejonowe Urzędy Spraw Wewnętrznych (RUSW) i Dzielnicowe Urzędy Spraw Wewnętrznych. W Warszawie istniał Stołeczny Urząd Spraw Wewnętrznych. W strukturze Wojewódzkich Urzędów Spraw Wewnętrznych znalazły się wydziały wchodzące w skład Służby Bezpieczeństwa oraz w Milicji Obywatelskiej. Adekwatnie do potrzeb i rozrostu opozycji, tworzono w niektórych wydziałach WUSW m.in. specjalne komórki ds.: uczelni, środowisk artystycznych, intelektualistów, dziennikarzy, Kościoła Katolickiego i innych związków wyznaniowych oraz centralnych ogniw opozycji w przemyśle - tzw. bazy opozycji. Zapis w IPN dotyczący dopuszczenia Dębskiego do tajemnicy państwowej tj. dokumentów o klauzuli tajne i ściśle tajne (SUSW w miejscu pracy) zbiega się ......... z wizytą Ojca Św. Jana Pawła II w Polsce w czerwcu 1987 roku.
P.s.
Gdańsk, 12 czerwca 1987
Homilia w czasie liturgii - słowa Ojca Świętego Jana Pawła II skierowane do młodzieży zgromadzonej na Westerplatte:
"Każdy z was, młodzi przyjaciele, znajduje też w życiu jakieś swoje "Westerplatte". Jakiś wymiar zadań, które musi podjąć i wypełnić. Jakąś słuszną sprawę, o którą nie można nie walczyć. Jakiś obowiązek, powinność, od której nie można się uchylić. Nie można "zdezerterować".
Przyszłość Polski zależy od was i musi od was zależeć. To jest nasza Ojczyzna - to jest nasze "być" i nasze "mieć". I nic nie może pozbawić nas prawa, ażeby przyszłość tego naszego "być" i "mieć" zależała od nas. Każde pokolenie Polaków, zwłaszcza na przestrzeni ostatnich dwustu lat, ale i wcześniej, przez całe tysiąclecie, stawało przed tym samym problemem, można go nazwać problemem pracy nad sobą, i - trzeba powiedzieć - jeżeli nie wszyscy, to w każdym razie bardzo wielu nie uciekało od odpowiedzi na wyzwanie swoich czasów."
to nie haki, to prawda, ale prawda boli,
-
Inka
03-11-2010 08:21:44Przekonamy się za parę lat, jak ceny gazu ,, z korzyścią dla Polaków" będą wzrastać, albo kurek zakręcą. Są to posunięcia strategiczne, by zmuszać do uniżoności rządy państw. Jak mniemam, zindokrynowana jest pani Lucynka, ponadto zna się na wszystkim, a metodę haków perfekcyjnie opanowała: cały czas udowadnia, jacy to głupi są ci pułtuscy radni. Mam nadzieję,że niedługo mądrość pani Lucynki zaowocuje dobrymi posunięciami dla miasta.
-
Lucyna Lesiuk
03-11-2010 07:56:01a w telewizji nie podali, ,że od ruskiego gazu jesteśmy uzależnieni 35 lat, ale, że umowa przesyłu przez nasz kraj będzie do 2045 r., co w naszej sytuacji jest to zapis, jakiego do tej pory nie było, czytaj - korzystny, ale nie tylko trzeba czytać ze zrozumieniem ale i słuchać, ale czy można wytłumaczyć jakieś racje osobie, że tak powiem grzecznie, zindoktrynowanej, bo nie mającej własnych poglądów a opierającej się na tezie jednego tylko słusznego ugrupowania, jak przeczytałam protokoły z sesji z 3 i 7.09.2009r. to byłam i rozbawiona i wściekła na poziom wiedzy radnych, bo burmistrz to chyba już nie wiedział zupełnie co mówi, i gdybym w tej chwili spytała radnego xyz co to znaczy efekt ekologiczny, to wynik byłby wiadomy, a tak ci radni obecni potrafią dyskutować i na wszystkim się znać najlepiej,
-
Beon_Olindy
03-11-2010 00:26:01O ile wiem to obecnie nie mamy innej mozliwosci kupna gazu czy ropy poza Federacją Rosyjską, gazoport w Świnoujściu nie jest gotowy , a projekty budowy rurociągów umożliwiających transport z sieci zachodnich były utrącane przez kolejne rządy, także ten J. Kaczyńskiego. Potencjalne złoża gazu łupkowego wciąż pozostają oparte jedynie na szacunkach a nie na stanie faktycznym i nawet jeśli zostaną potwierdzone czego bym pragnął to miną długie lata nim rozpocznie się ich eksplautacja. Nie widzę więc powodu dla którego musimy doszukiwać się spiskowych teorii dziejów w fakcie uzależnienia od rosyjskich surowców ponieważ jest to rzecz oczywista i dotyczy niemal całej Europy. Choć nadchodząca zielona rewolucja może zmienić ten stan, lecz tak jak niemal wszystko wymaga czasu i pieniędzy... Pozdrawiam
-
Inka
02-11-2010 16:39:03Ojca Dyrektora w ogóle nie słucham( też może żle), ale mam własny rozum, widzę, obserwuję, słucham i wyciagam wnioski.Historią też się interesuję. I chciałabym się mylić. ale o tym, czy mam rację, przekonamy się za jakiś czas, nieokreślony. Być może już mnie na tym świecie nie będzie. Ale jak tak ciagnąć będą wszyscy, każdy w swoją stronę, to marny nasz-Polaków- los.Jest nadzieja,że wybory parlamentarne przyniosą zmiany,jad wszczepiony Polakom - zginie.
Przed chwilą w telewizji podano,że od ruskiego gazu jesteśmy uzależnieni 35 lat, a niedawno mówiono o 9. O czym to świadczy? I wcale nie usłyszałam tego w Radiu Maryja.
-
opozycjonista
02-11-2010 15:51:33Pani Inka to chyba za dużo nasłuchała się Radia Ojca Dyrektora i głosi jakieś androny
-
Inka
02-11-2010 15:24:13Pan Cendrowski to nie ojciec p. Marzenki, której nazwisko panieńskie zapewne wyborcy poznają z plakatów kandydatki na burmistrza. Koligacje rodzinne niewatpliwie mogą mieć wpływ na obecne miejsce w społeczeństwie, bo nepotyzm i korupcja wszechobecne, jednak wartość człowieka ocenia się po,,jego owocach", a narazie owoców nie ma, więc trudno o opinię.Jeśli chodzi o służby i granie,,kwitami": szczególnie w ostatnim czasie to widać, chociaż od dawną było to wiadome. Po prostu teraz już się nie kryją, bo , według mnie, nie mają kogo się obawiać. Zwykłego obywatela się nie broni, a z racją stanu, jaką jest naród ,już też się nikt nie liczy. Stało się to jasne po oddaniu Rosjanom śledztwa po katastrofie w Smoleńsku.I tak powoli tracimy suwerennośc. Proszę więc nie wmawiać, że ktoś z PO jest najlepszy, chyba że nie wie, do jakiej partii należy, ale to też o nim dobrze nie świadczy.
-
ted
02-11-2010 13:31:02Człowiek ma wrodzoną potrzebę doszukiwania się sensu w rzeczach, których nie rozumie... , natomiast jednym z przewrotnych paradoksów jest to, że w chaosie istnieje pewien porządek, pewna oczywistość. Pani Lucynie nie zabraknie determinacji w dociekaniu kwestii teczek, podobnie jak mnie w twierdzeniu, iż Marzena Cendrowska to najlepszy kandydat na burmistrza. Szanuję każdą wypowiedź, konkurencji i oponentów , bo każdy ma prawo w demokratycznym państwie do wyrażania swoich myśli wg swojego poziomu intelektualnego, czy też zasobu słownictwa, kultury osobistej i szacunku do społeczeństwa. Z tego nieładu i niebytu politycznego, selekcją wyborców, wyłonimy nowego burmistrza, przypominam, burmistrza, a nie sołtysa. Co do ubioru, nie szata zdobi człowieka, co do innych frustratów, wybaczam i proszę o wybaczenie. Bogdan Cendrowski był milicjantem, ale nic mu do rodziny kandydatki PO na burmistrza, Marzeny Cendrowskiej.
Pani Mazurowa, moja polonistka z LO, zachęcała Nas do odmienności poglądów i uszanowania zdania przeciwnika w dyskusji, co usilnie czynię od lat ze zrozumieniem. Pozdrawiam
-
Finka...
02-11-2010 12:43:03Pani Inko, jest pani bardzo błyskotliwa, gdyż po 21 latach "grubej kreski Mazowieckiego" zauważyła pani, że krecha owa czyni zło! Gratuluję. Widocznie Niemcy i Czesi są kretynami, bo szybko rozprawili się z bandą zdrajców, donosicieli i funkcjonariuszami policji politycznej. U nas tego nie było, więc nie ma co narzekać, że mamy taki bajzel, a ubecy śmieją się z uczciwych ludzi...
-
Doświadczony za czasów komuny opozycjonista
02-11-2010 07:57:18Pan Wojciech Dębski jako członek partii Prawo i Sprawiedliwość powinien świecić przykładem co najmniej w zakresie jawności oświadczenia lustracyjnego. To przecież za sprawą jego ugrupowania politycznego teczki z IPN-u stały się narzędziem robienia polityki. Ja nie zamierzam robić polityki, ale od polityka PiS-u oczekuję, że będzie odważny i odtajni swoje oświadczenie lustracyjne.