Sami swoi

Każdy z obywateli naszego miasta jak i państwa ma prawo do składania skarg do instytucji nadzorującej daną komórkę organizacyjną. Niestety prawo jest tylko zapisane w Kodeksie postępowania administracyjnego, a nie stosowane przez osoby, które z reguły powinny być osobami zaufania publicznego.Stosując się do przysługującego mi prawa poskarżyłam się na piśmie na działania i sposób traktowania przez DK.

     W odwecie za złożoną skargę burmistrz kazał skierować pani DK wniosek do sądu rodzinnego, aby ograniczyć mi władzę rodzicielską nakazując sądownie do pewnych zachowań. Koneksje pani pedagog oraz prywatne znajomości miały to załatwić. Niestety trafili na "Kamień" , który nie udało im się skruszyć. Aby zaszczuć publicznie i wytknąć , iż jak taka pani śmie pisać skargę na jego koleżanki " W-ce dyr. jest koleżanką z klasy burmistrza z LO", opublikowali publicznie moje dane osobowe i na posiedzenie rady miasta zwołał wszystkich swoich popleczników popierających jego koleżanki.      Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych stwierdził naruszenie prawa.
Dopiero z Prokuratury Apelacyjnej w Ostrołęce przyszło pismo, aby tutejsza prokurratura przyjęła zawiadomienie o przestępstwie.

     Dnia 20.10.2010 zostało wszczęte dochodzenie o przestępstwo z art. 52 ustawy o ochronie danych osobowych. Do tej pory wszystko było umarzane bądź metodologicznie rozmywane.
Układ towarzyski panujący w tym mieście jest bardzo silny.
Apeluję ,głosujcie na inne osoby , nie na te , które rządzą !!!!!!!!

     Dnia 4.11.2010. zobaczyłam jak w godzinach pracy urzędu miejskiego pan w-ce burmistrz osobiście rozwieszał plakat wyborczy przy aptece koło ronda. Kto finansuje tą agresywną kampanię?

 

Autor: Bet

Tagi:  #sąd  #ratusz 
Komentarze (10)
Avatar użytkownika
  • r.t.
16-11-2010 08:24:13

Te osławione garby są potrzebne jeszcze w conajmniej 20 miejscach. I to natychmiast! Pułtusk jest jednym z najniebezpieczniejszych miast w Polsce, jeśli idzie o wypadki drogowe. Mówią o tym statystyki. I nie ukryje tego ani PGP, ani TP.

Avatar użytkownika
  • dr.tp
15-11-2010 17:50:31

Przed szkołą podstawową nr.3 zginęło kiedyś dziecko potrącone przez jadący na sygnale radiowóz.A dlaczego nie ma tam martwego policjanta-mam na myśli garb ograniczający prędkość każdego jadącego pojazdu w tym newralgicznym miejscu? Ul 1000-lecia przechodzi przez osiedle z placami zabaw i dużymi szkołami,czy jeszcze ktoś ma tam zginąć?

Avatar użytkownika
  • KOnieczna zmniana
15-11-2010 15:52:48




W sobotę 13.11 mieliśmy 2 poważne wypadki drogowe po zmroku w
którym zginął ojciec burmistrza, oraz na ul. Kościuszki, którego powodem była nadmierna szybkośc. Oba pojazdy do kasacji.
Winę w pierwszym przypadku ponosi kierowca za szybką jazdę i pieszy, który nie powinien wchodzi na jezdnie, nawet na wyznaczone przejściu nie upewniając się, że z obu kierunkach nie nadjeżdża pojazd i do tego zbyt szybko.

Niech syn nareszcie ma wyrzuty sumienia, że razem ze swymi obibokami wszelkiej maści w ratuszu nie ograniczył szybkości jazdy, jak to zrobiono na Świętojańskiej, czy 17 Sierpnia. To jest zapłata za czas nie interesowania się miastem i uwagami mieszkańców, dewastacji miasta, szkoda, że się stało z ojcem.
Wchodząc obojętnie gdzie na jezdnię, nie zachowując podstawowego bezpieczeństwa przechodniu narażasz się na własne niebezpieczeństwo. Na każdym przejściu piesi wymuszają wolę przejścia nie licząc się z prawami fizyki. Zasada ograniczonego zaufania dotyczy też i pieszego.
Piesi kompletnie nie liczą się z koniecznością zatrzymania się na wysepce na środku jezdni i wymuszają często koniecznośc ostrego hamowania pojazdu, co może też spowodowac najechania przez pojazd jadący z tyłu. Kierowcy dojeżdżając do przejśc zmniejszają szybkośc, lub nawet zatrzymują się ustępując pieszemu, co może by przyczyną tragedii w innym przypadku.
Jeszcze nikt nie wygrał z pojazdem, nawet konny, nie mówią o samochodzie.
Przed wielu latu jadąc ulicą w Warszawie na przyjściu wtargnął mi w ostatniej chwili pieszy, wyhamowałem, widziała sytuację milicjant, który ukarał mandatem pieszego, a nie kierowcę. Pamiętajmy o wzajemnej odpowiedzialności przechodniu. Seniora Dębskiego znałem przed laty i nie miałem do niego zastrzeżeń, szkoda że tak tragicznie zakończył żywot, nie podnoszę po raz kolejny osoby pośrednio winnej tragedii…………

Policja gania kierowców, a zapomniana o niesfornych pieszych i zginął były milicjant. Wszędzie konieczne są zmiany osobowe by …………………

Avatar użytkownika
  • GOOD MORNING
15-11-2010 11:48:04

Dzień dobry, pani Antydemokratko. System tzw. zatrudniania tzw. stażystów - to jedna wielka fikcja realizowana za kasę podatników. Jest to nowa forma współczesnego niewolnictwa. Ogromna część stażystów w urzędach polskich jest traktowana jako chłopysie na posyłki lub do wyręczania w obowiązkach tłustych urzędniczych pasibrzuchów. Z tego trzeba wyłączyć oczywiście stażystów-układowiczów, którzy są przyjmowani ze względu na wzgląd, czyli ze względu na nazwisko lub odpowiedni telefon. Życzę miłego dzionka...

Avatar użytkownika
  • Antydemokratka
14-11-2010 21:02:38

Zgadzam się z Panami o pseudonimach,,Mieszkaniec Pułtuska,,i,,dyzio,,Reforma administracyjna jest bardzo kosztownym eksperymentem społecznym,który wychwalają jego twórcy,a krytykuje większość społeczeństwa.Jaskrawym przykładem ,z własnego podwórka ,jest towarzystwo wzajemnej adoracji w Starostwie,które mieszkańców ma w wielkim poważaniu,a w ramach chucpy przedwyborczej ,,otworzyło ,,nowy szpital,którego prawdziwa działalność nie nastąpi tak szybko.Oficjele byli,sukces odnotowany,a dalej,niech się dzieje,co chce.
Co do funkcjonowania urzędów pracy(celowo piszę je z małej litery),to nie słyszałam o tych urzędach nic dobrego!I znów, wracając do pułtuskiego pup-u,zauważam w nim coraz więcej urzędników oraz więcej pogrodzonych boksów dla owych fachowców.Z działalności tego potworka cieszą się raczej osoby tam pracujące,bo im bezrobocie nie grozi,natomiast rzeczywisty bezrobotny może tam pójść tylko,,na podpis,,bo o ofercie pracy nie ma co marzyć( tylko stażystom udaje się gdzieś zatrudnić,czasowo,ale prezent w postaci finansowania wynagrodzenia stażystów ,przyjmie każdy pracodawca bardzo chętnie).Podobnie krytycznie patrzę na te niby-kursy ,organizowane przez pup,które są raczej satysfakcjonujące dla pani/pań,która je prowadzi.
PS.W kwestii nowego szpitala - mimo wszystko mam nadzieję,że po tylu latach oczekiwań ,będzie spełniał swoją rolę,jak należy.

Avatar użytkownika
  • dyzio
14-11-2010 15:37:00

Pan "mieszkaniec Pułtuska" zastanawia się, po co nam te fikcyjne urzędy. Zgadzam się. To właśnie przez urzędy z każdej zarobionej przeze mnie złotówki to "państwo" zabiera mi obligatoryjnie w postaci haraczu 40 groszy. Potem te miliardy w skali całego kraju są wypłacane urzędasom w postaci pensyjek, nagród i dotacji na tzw. szkolenia, z których przeważnie nic nie wynika. Chore "państwo" - chory system, oparty częsciowo na komunistycznym garbie, a częściowo na ustawodastwie unijnym. Reforma administracyjna z 1999 roku, tak ochoczo wcielana przez rząd oszołomionego profesorka Buzka, została legislacyjnie spieprzona i podyktowana w części przez poskomunistów, bo trzeba była szybko znaleźć stołki dla sitwy, odchodzącej z likwidowanych województw. Wtedy to powstały osławione powiaty, kore w 50 procentach są niepotrzebne. I teraz to nawarzone piwo musimy spijać m.in. w Pułtusku. Sytuacja wygląda tak, że w tej chwili połowa urzędników - to ukryte bezproduktywne bezrobocie. W tzw. krajach normalnych od jednego zarobionego euro państwo zabiera góra 25 procent. Jeszcze dużo przed nami, aby zaczęła funkjonować normalność...

Avatar użytkownika
  • Mieszkaniec Pułtuska
14-11-2010 12:25:09

Po cóż nam Urząd Pracy jak pracy od lat nie ma w tym grajdole? A jak są jakieś konkretne oferty to nieaktualne bo to normalka.

Avatar użytkownika
  • Mieszkaniec Pułtuska
14-11-2010 12:23:28

Sprostowanie: Na palcach jednej ręki można znależć tych uczciwych oczywiście. I chodziło mi o mojego pradziadka. :-)

Avatar użytkownika
  • Mieszkaniec Pułtuska
14-11-2010 12:20:56

W okresie międzywojennym stanowisko Burmistrza to była nobilitacja i odpowiedzialność, wiem bo mój dziasdek pracował razem z z burmistrzem Śniegockim, dziś to jest sposób na łatwe pieniądze i tani kredyt na łatwe urządzenie się kosztem innych mieszkańców. Taka jest prawda. Nie wybierajcie tych samych łotrów!!! Niestety na listach na palcach jednej ręki można takich znależć. Zgroza. Przykład: dyrektor biura pracy, pracy nie ma i nie było, po co nam ten urząd pracy? Do udzielania zasilków wystarczy 3 osoby - księgowa, kasjerka i administrator systemu. Urząd Pracy jest martwym urzędem w tym mieście i jest zbędny. Wszelkie dotacje i kredyty na działalność gospodarczą i szkolenia sa tylko dla znajomych. Jak się ma praca pani Czerwińskiej w urzędzie pracy i jednoczesna praca w prywatnej firmie męża? To stanowisko jest państwowe bo jest urzędnikiem państwowym i nie można podejmować pracy w prywatnej firmie, kto na to pozwolił? Przykładów są setki...

Avatar użytkownika
  • Antydemokratka
13-11-2010 19:39:20

,,Przedwyborcze,,opinie na temat niektórych kandydatów trafnie obrazują ,co dzieje się w naszym mieście. Pułtuszczanie mają oczy i rozum,i potrafią wystawić rachunek wszelkiej maści politycznym naciągaczom! Jak większość osób,mam własne sympatie,ale i wręcz alergiczne antypatie do nielicznych osób.Nie zamierzam niektórych wytykać przysłowiowym palcem,ale jako wyborca,mam prawo napiętnować arogancję ,która stała się drugą naturą dla niejednego pułtuskiego pseudo-polityka.Władza, mająca pełnić służebną rolę wobec zwykłych ludzi,jest pustym słowem.Spróbuj skorzystać człecze z pomocy organów do tego powołanych,gdy nie z własnej winy zaczyna walić się twój mały świat,a wtedy ogarnie cię zdumienie i rozpacz,że nic nie znaczysz,a raz na cztery lata ,,powinnaś,,spełnić swój wyborczy obowiązek i usadzić po raz kolejny cwaniaka na stanowisku,które mu się po prostu...należy(!?)Zgadzam się z autorami wielu cennych wypowiedzi na tym forum,że warto głosować na zupełnie nowych ludzi,a rządzącym od lat - pokazać czerwoną kartkę!!!Z ubolewaniem i wściekłością przyznaję,że nasza chora ordynacja wyborcza pozbawia mnie takiej możliwości!Jednocześnie jestem pewna,że tym razem razem ta sama grupa ,,niezatapialnych,,będzie nam ,,służyć,,przez kolejną kadencję,z ironicznym uśmieszkiem na twarzy,że znów się udało ...

Skomentuj
Dozwolona liczba znaków: 254
Pozostało znaków: 254
Zabrania się umieszczania reklam, treści niezgodnych z polskim prawem oraz linków.
Czytaj także
Grupa Zalewski Patrol szuka wolontariuszy

Grupa Zalewski Patrol szuka wolontariuszy

Knoppix

Knoppix

Dom inteligentny: komfort czy inwazja prywatności?

Dom inteligentny: komfort czy inwazja prywatności?

Kandydat Pułtuskiego Forum Samorządowego na Burmistrza Miasta Pułtusk

Kandydat Pułtuskiego Forum Samorządowego na Burmistrza Miasta Pułtusk

Publiczna zbiórka na zorganizowanie Festiwalu im. Krzysztofa Klenczona 2019 w Pułtusku

Publiczna zbiórka na zorganizowanie Festiwalu im. Krzysztofa Klenczona 2019 w Pułtusku

Policyjne działania prewencyjno - kontrolne w powiecie pułtuskim

Policyjne działania prewencyjno - kontrolne w powiecie pułtuskim