Wreszcie się ruszyli z ratusza !!!

Na stronie www.pułtuszczak.pl możemy przeczytać, iż nasz miłościwie panujący burmistrz wraz ze swoim nowym zastępcą,  przedstawicielem straży miejskiej i szefem zuk-u wyszli w miasto, swym gospodarskim okiem ocenić czy już sprzątać czy może jeszcze poczekać bo i tak się przez lato nabrudzi i cała akcja pójdzie na marne.

      A nam skromnym chudopachołkom pozostaje ino czekać i być dobrej myśli, że nasze świeżo umyte okna nie będą stanowiły żałosnego kontrapunktu dla zwałów piachu leżących na ulicach!

      Panie burmistrzu, święta już za tydzień! Czy znowu mamy je obchodzić w makabrycznie brudnym mieście, jak to było rok temu, dwa lata temu,trzy..................temu ?!
       Swoją drogą, myślę sobie - jakież szczęście ma szef zugu,że przez pomyłkę nie jestem burmistrzem !!!

       Już dawno podpisywałby co miesiąc listę w zatrudniaku, ponieważ jam ci szeregowy obywatel tego miasta, proponuję, iż mogę zostać całkowicie społecznym przewodnikiem po najbardziej uświnionych zakątkach pułtuska dla na wstępie wymienionej świty.


       Przy tej okazji składam wszystkim pułtuszczakom w mozole myjącym okna samochody i co tam jeszcze by te święta były zdrowe, radosne i może trochę inne od poprzednich - nie dajmy się zasypać brudem!

 

Autor: Fryderyk Pawelec

Tagi:  #ratusz 
Komentarze (10)
Avatar użytkownika
  • on
27-01-2012 21:24:52

Po Pani wpisie - WIELKI SZACUNEK - czyli decydenci (radni) nic nie mogą? Kto zatem decyduje? Czyj głos jest najważniejszy? W "starej" radzie był to p. Purgacz. Teraz? Kto? Może wreszcie normalność - nie, nie przy tym kontrolowanym przez z - cę burmistrza (rodzimym interesie) władzy SPZP.
Czekam na dalsze działania w imię społeczności pułtuskiej. Pozdrawiam

Avatar użytkownika
  • Elżbieta.
27-01-2012 21:02:17

Wiele zrobiłam Czasami sama nie wierzę, że tyle rzeczy się udało.W dalszym ciągu robię.Ci, którym pomagam, wiedzą.Zajmuję sie indywidualnymi sprawami.
Tak się składa, że wszystkie moje interpelacje i odpowiedzi na nie mam udokumentowane. Proszę mnie w moim domu odwiedzić, przedstawię z całą dokumentacją. Ciekawość można również zaspokoić poprzez wgląd do protokołów z posiedzeń Komisji. Ale na pewno nie pochwalę się tym , iż to dzięki mnie powstał basen, hale sportowe. Niestety, nie byłam od inwestycji, mnie głównie zajmowały indywidualne problemy ludzi i dzieci.W poprzedniej radzie niewiele miałam do powiedzenia (właśnie za sprawą dziwnych układów z ,,byłymi"z SLD), stąd moja rezygnacja ze startu w wyborach.Chyba byłam jedyną, która tak zrobiła.
Jeśli ważniejsze są układy personalne, niż los obywateli miasta, to nie ma sensu bycie radnym. Państwa wpisy na tym forum potwierdzają słuszność mojej decyzji.
A na koniec ja zadam pytanie:
Który radny zorganizował w ciągu trzech wakacji biwaki profilaktyczne dla ponad 800 dzieci ze szkół gminy Pułtusk?
Który radny płacił za to cenę najwyższą,cenę honoru , bo za sprawą padalców wszelkiej maści był oczerniany?
Dlaczego idea takich biwaków upadła?
Zapytajcie tych, którzy chcieli z tego ukręcić własny interes.
Mogę tylko dodać, że potem miał miejsce tylko jeden biwak dla kilkorga dzieci (bodajże w Szygówku- Pawłówku), ale cena osobodnia wzrosła dwukrotnie, ale to nie ja byłam jego organizatorką. Są na to dokumenty w rozliczeniach rocznych budżetu miasta, można to sprawdzić.
O innych działaniach na rzecz dzieci nie będę pisała. Mogę tylko dodać, że w informatorze harcerskim drobnym drukiem zapisano cała stronę.Środki pozyskiwałam nie tylko z Urzędu Gminy(jednak bycie radną pomagało mi w uzyskiwaniu pieniędzy ),ale również z Urzędu Wojewódzkiego ,Kuratorium Oświaty.Wszyscy uczestnicy obozów, biwaków, rajdów i wycieczek przyznają, że były to atrakcyjne i tanie formy spędzania czasu wolnego.
A może ktoś pamięta ,,Wigilię Dobrych Serc" dla ok.800 dzieci szkół gminy Pułtusk zorganizowaną w SP4 przez TPD , przy współudziale różnych instytucji i harcerzy.Środki z zewnątrz ,,załatwiło"TPD.Takiej wigilii dla dzieci od tamtej nie było.
Przepraszam, rozkręciłam się,ale pytania budzą wspomnienia i wyzwalają emocje...
To historia. Dlaczego?Zapytajcie ,,wybitnych".
A jednak żyję w matrixie...

Avatar użytkownika
  • obserwator
27-01-2012 20:24:46

Warto przeczytać w TP, jak bohater naszego forum JK przywalił Panu Staroście Wroniewskiemu, że uprawia nepotyzm. Póki co w Obrytem ów starosta zamierza utworzyć stanowisko dla swojaka.
Klub "Nasze Świercze" wcześniej zaistniał w starostwie i akcja się dynamicznie rozwija a tu masz taki przytyk. Chętnie bym się do tego protestu przyłączył, bo coś jest na rzeczy, gdyby nie osoba Szanownego Pana Redaktora, który pewnikiem nie krytykuje, bo go krzywda nie ustosunkowanych bezrobotnych boli, ale pragnie coś dla siebie ugrać. Jakbyś nie celował trafiasz zawsze w pokrzywy.

Avatar użytkownika
  • on
27-01-2012 19:53:33

Może występuje Pani jako Dulska

Avatar użytkownika
  • on
27-01-2012 19:51:35

Pani Elu.
Przecież pytanie było jasne - kręgosłup polityczny, moralny - nijakie odpowiedzi już nikogo nie satysfakcjonują. Czyżby, jako polonistka, bawiła się w Orewlla. Przypomnę, bo już dawno nie "uczyłam" "Folwark...."
Co Pani zrobiła jako radna dla naszego miasta?

Avatar użytkownika
  • Elżbieta.
27-01-2012 18:50:14

A moja perfidność zapewne polega na tym, że na przejawy złodziejstwa, manipulację opinią publiczną, kłamstwo,
,,mycie sobie wzajemnie rączek"itd., itp...patrzeć nie mogę i się tym brzydzę, choć jeszcze wierzę, że przyjdzie czas na uczciwych, a życie publiczne oparte będzie na powszechnie uznawanych wartościach.
Moim drogowskazem był , jest i będzie Zbigniew Herbert. Ale utożsamiać się z Jego światem wartości dzisiaj, to tak jakby pachnieć naftaliną przy tak postępującej palikotyzacji świadomości pewnej części społeczeństwa.

Avatar użytkownika
  • YiJaRo
27-01-2012 18:49:57

A przecież burmistrz i jego świta tak chętnie i ostentacyjnie uczęszcza na modły wznoszone przez wielebnego dziekana W.K.
Oni są przecież rzymskimi katolikami, czyli w założeniu powinni być uczciwi i prawdomówni...
Jednak fakty pokazują obraz odwrotny - nepotyzm, egoizm, knucie przeciw rywalom politycznym, zapraszanie na kolacyjki tylko swojaków, fałsz, obłuda i przekręty - to obraz ostatnich lat w tym mieście...
Widocznie nazywają siebie katolikami, bo tak wypada, bo wicie - jak mawiał nieodżałowany towarzysz Dycymber - taki tera mamy TRYND! A w rzeczywistości nimi nie są...
Ale czego od nich wymagać, skoro wychowywali się na czerwonych akademiach, chodzili na pochody i punktowali u komunistów. Nawyków trudno pozbyć się z dnia na dzień...
Polska to podobno kraj katolicki, ale jeśli w większości są to tacy katolicy,
to rycerz krzyżowy father Rydzyk ma tu jeszcze wiele do roboty w swoich religijnych krucjatach...
MIŁEGO WEEKENDU!

Avatar użytkownika
  • Elżbieta.
27-01-2012 18:29:11

Nie należałam do żadnej partii. I to jest ta różnica.Myślę, że zasadnicza.
Z wpisów internautów wnoszę, że mieszkańcy miasta nie są zadowoleni z obecnych rządów,m.in. z podwyżek opłat za wodę, ścieki, co, ostatnio za wywóz śmieci, czyli z cen usług, których wzrost zatwierdziła Rada Miejska.
Ponadto radny Gemza (SLD) stwierdził, iż wiele jego pomysłów spełzło na panewce, bo nie uzyskały poparcia rady. Dlatego wyraziłam swoje zdziwienie, dlaczego Jego pomysły przepadają, skoro większość w radzie stanowi koalicja SLD- PSL-PO.I zapewne stąd wzięły się wpisy z zapytaniem o przynależność partyjną p. Befingera wraz z komentarzem o Jego rozmowach z p. Burmistrzem w sprawie przydziału mieszkań. Z tego wynika, że koalicja nie może pewnych dobrych pomysłów przegłosować, bo pomimo że jest w większości, to niektórzy radni głosują inaczej niż tego sobie życzą koledzy klubowi, czyli są przeciwko sobie wewnątrz koalicji.Dlatego dla dobra sprawy Kluby zarządzają dyscyplinę . W statutach Klubów są zapisy, że jeśli złamią dyscyplinę, mogą zostac z Klubu wyrzuceni. W b.ważnych dla mieszkańców miasta decyzjach tak winni politycy czynić. Jeśli w sprawie podwyżek , o których wcześniej pisałam nie zarządzono dyscypliny,to znaczy, że nie były to sprawy b. ważne i p. Befinger mógł głosować zgodnie z własną wolą.
Z kolei głos oddany wbrew woli większości partyjnych kolegów sprawia, że posądzany jest o przejście na stronę SPZP.Tak wynika z internetowych wpisów.Na pewno zasady etyczne do takiego postępowania mają się nijak, ale w polityce na moralność nie ma miejsca.
Ludzie z zasadami i prawdomówni są czarnymi owcami i przegrywają w zderzeniu z krętaczami.

Avatar użytkownika
  • on
27-01-2012 18:02:55

Przepraszam. Nastąpił błąd w nazwisku -
p. S. Skalik, a nie Smolik. Panów Smolików jeszcze raz przepraszam

Avatar użytkownika
  • on
27-01-2012 18:00:36

Jednak nie wszyscy wiemy, że:
- Z. Kowalewski został vice tylko dlatego żeby być "przedłużeniem" reki p. Purgacza
- żeby za jego osobą mógł kontrolować p. Purgacz poczynania Dębskiego
- przekupuje się radnych (np. p. Smolik)
- obsadza się stanowiskami ludzi, którzy mogliby "coś" powiedzieć na temat ówczesnych Przewodniczących Rad Miasta (p.Wiśniewski)
- ukrywa się prawdziwy stan finansów Gminy (zadanie dla p. Lesiuk - którą podziwiam).
Jest dużo więcej pytań i ukrytych, wzajemnych "zobowiązań" personalnych. Poczekajmy na dalszy rozwój wydarzeń w mieście. Poczekajmy na, tak głośne i PR-owskie przedwyborcze, działania radnego p.Gemzy. Poczekajmy - sesja już 30 stycznia.

Skomentuj
Dozwolona liczba znaków: 254
Pozostało znaków: 254
Zabrania się umieszczania reklam, treści niezgodnych z polskim prawem oraz linków.