Wreszcie się ruszyli z ratusza !!!
Na stronie www.pułtuszczak.pl możemy przeczytać, iż nasz miłościwie panujący burmistrz wraz ze swoim nowym zastępcą, przedstawicielem straży miejskiej i szefem zuk-u wyszli w miasto, swym gospodarskim okiem ocenić czy już sprzątać czy może jeszcze poczekać bo i tak się przez lato nabrudzi i cała akcja pójdzie na marne.
A nam skromnym chudopachołkom pozostaje ino czekać i być dobrej myśli, że nasze świeżo umyte okna nie będą stanowiły żałosnego kontrapunktu dla zwałów piachu leżących na ulicach!
Panie burmistrzu, święta już za tydzień! Czy znowu mamy je obchodzić w makabrycznie brudnym mieście, jak to było rok temu, dwa lata temu,trzy..................temu ?!
Swoją drogą, myślę sobie - jakież szczęście ma szef zugu,że przez pomyłkę nie jestem burmistrzem !!!
Już dawno podpisywałby co miesiąc listę w zatrudniaku, ponieważ jam ci szeregowy obywatel tego miasta, proponuję, iż mogę zostać całkowicie społecznym przewodnikiem po najbardziej uświnionych zakątkach pułtuska dla na wstępie wymienionej świty.
Przy tej okazji składam wszystkim pułtuszczakom w mozole myjącym okna samochody i co tam jeszcze by te święta były zdrowe, radosne i może trochę inne od poprzednich - nie dajmy się zasypać brudem!
Autor: Fryderyk Pawelec
Skomentuj
Szukaj
Najnowsze artykuły
Interwencje strażaków w powiecie pułtuskim. Sześć zdarzeń w ciągu tygodnia
Dlaczego planowanie ma znaczenie? O prostych strategiach, które pomagają uniknąć chaosu
Pułtusk: kradzież grzejników przed sklepem. Straty sięgają 7 tys. zł
Emerytury i renty w górę od marca. ZUS podnosi świadczenia o 5,3 proc.
Pułtusk dziękuje za 70 lat kapłaństwa – jubileusz ks. kanonika Stanisława Nowaka
Kreatywne pomysły na stylizację towarów WRC
Komentarze (10)
-
Antydemokratka
22-09-2011 23:28:14Do,,znudzonego,, - niektórzy,jak Pani Elżbieta,mają wiele mądrych rzeczy do powiedzenia i bynajmniej nie ograniczają się do ,,złotej myśli,,w jednym zdaniu.Proszę posłuchać dla odmiany bełkotu Pana Donalda.
-
znudzony
22-09-2011 23:11:25Nudna juz jestes Elzbieto,wszystko co piszesz jest "na jedno kopyto" taki pisowski bełkot.
-
Elżbieta.
22-09-2011 22:21:42Kompromitują się media, które za judaszowe srebrniki takie obrazy nam serwują. Po tragedii smoleńskiej na krótko obrazy się zmieniły. Wtedy okazało się, że prezydent i jego żona to ludzie wszechstronnie wykształceni, rozumiejący problemy Polski i naszej historii, mający wizję ojczyzny również w sensie strategicznym.
A ja jestem w pełni przekonana, że PiS pod wodzą Jarosława to partia bardziej przejrzysta niż inne, po jego odejściu zatraci swoją tożsamość i może stać się
bezideową masą.
Dziwię się, że nie podkreśla się uczciwości prezesa, ktory uczulenie ma na przekręciarzy wszelkiej maści.
Być może niektórym członkom partii (oby nielicznym) jego postawa nie odpowiada. Bo jak może lubić go ktoś, kto poszedł w politykę dla partykularnych korzyści?
-
P
22-09-2011 19:53:30Co zaś się tyczy Jarosława to wcale nie trzeba z niego szydzić. On sam swymi wypowiedziami się kompromituje i te występy wcale nie muszą być manipulowane. Każdy myślący człowiek sam wyciąga wnioski. Oczywiście nie odnoszę tego do całego PISu, ale jej lider nie przysparza tej formacji zwolenników. Zapewne wśród działaczy tego ugrupowania jest wielu wartościowych ludzi, ale większość ocenia je przez pryzmat lidera.
-
P
22-09-2011 19:33:59I tak jak w tym kawale jest i w Pułtusku, tyle,że te 100 tyś biorą ziemscy przedstawiciele św. Piotra.
-
Elżbieta.
22-09-2011 18:35:35Jakiś zwolennik PO mocno intelektualnie się eksplotuje. Dobrze, że żartuje z żyjącego, a nie św. pamięci prezydenta.
Żarty w stylu kabaretowym rozładowują atmosferę.
Nie wiem,czy Państwo zauważyli , że nie ma kabaretów politycznych. W czasach PRL -u wyrastały jak grzyby po deszczu. Tiepier niet. Pacziemu?
Patamu, szto nie l"zja szutit"s naczial"stwa.
Nie trzeba wykazywać się wielką odwagą, by szydzić z Jarosława Kaczyńskiego i PiS-u, bowiem wszystkie kanały telewizyjne to czynią.Wszak oni za niezła mamonę -naszą!- obśmieją wszystko i wszystkich.Jedyna róznica w tym ,że jedne robią to wprost, inne toszeczkę pod przykrywką.
Inne spojrzenie , a nie powielane ble, ble, ble prezentują,, Gazeta Polska"i ,,Uważam Rze". Ale skoro śmieszą takie kawały jak te poniżej, to niektóre zawarte w nich artykuły mogą doprowadzić do bólu głowy.
Rozmowa o Polsce - to również rozmowa o Pułtusku. Nie żyjemy na Księżycu, a na nasz byt ma wpływ polityka rządu, sejmu i senatu. Polemiki wynikają właśnie z obywatelskiej troski o przyszłość. Chcemy, żeby państwem rzadzili mądrzy, pracowici,kompetentni, ideowi, patrioci, bo tacy nie będą myśleli tylko o swoich interesach, lecz o dobru wspólnym.Czy tacy są?
Niewątpliwie tak. Na takich głosujmy.
A na koniec współczesny żart:
Święty Piotr ogłosił przetarg na drzwi do Raju.
Zgłosiły się trzy firmy:z Chin, z Niemiec i z Polski.
Po otwarciu kopert Św. Piotr zdumiał się niebywale, tak wielka była różnica kosztów drzwi podana przez oferentów. Otóż, Chińczycy podali -80tys.,Niemcy- 180tys, a Polacy-280tys. euro.
No, tak-myśli Św. Piotr- Chińczycy zrobią byle jak, ze słabych materiałów-stąd taka niska cena. Z kolei Niemcy zrobią z dobrych materiałów, szybko, solidnie-stąd cena znacznie wyższa. A Polacy? Dlaczego aż tyle? Muszę się dowiedzieć. Wzywa przedstawiciela polskiej firmy do siebie:
- Dlaczego tak drogo?
- E tam, Św. Piotrze, jakie drogo, jakie drogo. 100tys. euro dla Św. Piotra, 100tys. euro dla nas, a Chińczyki zrobią za 80tys.
-
buzon
22-09-2011 09:20:36Wiecie dlaczego nasz burmistrz wstale o 5-tej rano? aby dłużej nic nie robić !
-
Chłopak z Mickiewicza
22-09-2011 08:05:14Prezes PiS, Kaczyński wchodzi do sklepu. Wkłada do koszyka kurczaki, ziemniaki i dwa wina. Idzie do kasy. Wykłada przed nią kurczaki i ziemniaki.
– A te wina – pyta kasjerka?
– To wina Tuska – odpowiada prezes PiS.
.
-
Chłopak z Mickiewicza
22-09-2011 08:01:32Donald Tusk i Jarosław Kaczyński mieli zderzenie czołowe. Z jednego rozbitego auta wysiada potłuczony Kaczyński, z drugiego Tusk z kilkoma siniakami. Kaczyński: – To cud, że żyjemy. – No właśnie. To musi być znak, żebyśmy się wreszcie pogodzili – dodaje Tusk.
– Tak, koniec wojny między nami – zgadza się Kaczyński. I wyciąga piersiówkę, mówiąc: – Napijmy się, żeby to uczcić.
Tusk wziął butelkę, pociągnął kilka łyków i oddał Kaczyńskiemu. Ten nie napił się, lecz zakręcił butelkę i schował. – A ty? – pyta Tusk Kaczyńskiego.
– A ja poczekam, aż przyjedzie policja!
.
-
Chłopak z Mickiewicza.
22-09-2011 08:00:29Donald Tusk i Jarosław Kaczyński mieli zderzenie czołowe. Z jednego rozbitego auta wysiada potłuczony Kaczyński, z drugiego Tusk z kilkoma siniakami. Kaczyński: – To cud, że żyjemy. – No właśnie. To musi być znak, żebyśmy się wreszcie pogodzili – dodaje Tusk.
– Tak, koniec wojny między nami – zgadza się Kaczyński. I wyciąga piersiówkę, mówiąc: – Napijmy się, żeby to uczcić.
Tusk wziął butelkę, pociągnął kilka łyków i oddał Kaczyńskiemu. Ten nie napił się, lecz zakręcił butelkę i schował. – A ty? – pyta Tusk Kaczyńskiego.
– A ja poczekam, aż przyjedzie policja!