Ponad 2 promile za kierownicą. 36-latek zatrzymany na ul. Warszawskiej w Pułtusku
Policjanci z Pułtuska zatrzymali 36-letniego kierowcę Renault, który prowadził samochód, mając ponad 2 promile alkoholu. Mężczyzna stracił prawo jazdy, a jego pojazd trafił na parking strzeżony.
Ponad 2 promile alkoholu wykazało badanie kierowcy Renault zatrzymanego na ulicy Warszawskiej w Pułtusku. Do zdarzenia doszło we wtorek, 3 listopada 2026 roku, podczas policyjnych działań pod nazwą „Trzeźwość” – informuje Komenda Powiatowa Policji w Pułtusku.
Kontrola drogowa na ulicy Warszawskiej
Funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego prowadzili działania związane z kontrolą trzeźwości kierujących. W ich trakcie zatrzymali do kontroli samochód marki Renault, którym kierował 36-letni mężczyzna z powiatu otwockiego.
Badanie alkomatem wykazało, że kierowca miał w organizmie ponad 2 promile alkoholu. Policjanci natychmiast zatrzymali mu uprawnienia do kierowania pojazdami.
Samochód został zabezpieczony i odholowany na parking strzeżony, natomiast 36-latek trafił do komendy.
36-latkowi grożą poważne konsekwencje
Materiały zgromadzone przez funkcjonariuszy zostaną przekazane do sądu. Mężczyzna odpowie za prowadzenie pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości, czyli przestępstwo określone w art. 178a § 1 Kodeksu karnego.
Zgodnie z informacją przekazaną przez pułtuską policję kierowcy grożą:
- kara do 3 lat pozbawienia wolności,
- wysokie świadczenie pieniężne,
- sądowy zakaz prowadzenia pojazdów.
Policja apeluje o reagowanie
Funkcjonariusze przypominają, że alkohol negatywnie wpływa na koncentrację, wydłuża czas reakcji oraz utrudnia prawidłową ocenę odległości i prędkości.
Pułtuska policja zwraca się również do świadków niebezpiecznych zachowań. Osoby, które zauważą kierowcę mogącego znajdować się pod wpływem alkoholu, powinny powiadomić służby, dzwoniąc pod numer alarmowy 112.
Policjanci podkreślają, że szybka reakcja innych uczestników ruchu może zapobiec poważnemu wypadkowi.
Komentarze
Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu. Dodaj pierwszy komentarz.