Jak Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej ( PEC) zarabia na mieszkańcach spółdzielni.
Na cenę centralnego ogrzewania i podgrzania ciepłej wody wpływają głównie 4 elementy. Cena za zamówioną moc cieplną, opłata stała za przesył tej mocy, cena ciepła, opłata zmienna za przesył ciepła (stawki za te elementy ustala URE na podstawie kalkulacji przedstawionych przez PEC) .
Dla Spółdzielni Mieszkaniowej na sezon grzewczy 2010/2011 zamówiona moc cieplna na centralne ogrzewanie była o 30% większa od mocy szczytowych ze stycznia 2009 a na podgrzanie wody o 79% większa. Kosztowało to nas 40917 zł miesięcznie (tyle płacimy za dużo).
Przyjmując rezerwę mocy 10% (zamawiamy większą moc żeby nie płacić kar) możemy zaoszczędzić 30298 zł miesięcznie.
W poprzednich latach różnice te były jeszcze większe rzędu 40% na CO. Dane te są przedstawione w załączniku 1 i nie są kwestionowane przez PEC. Ceny podgrzania wody są zróżnicowane dla poszczególnych budynków i wynoszą od 16 do 57 zł za 1m3 podgrzania wody. Tłumaczenie Zarządu i PEC, że różnica ta jest spowodowana różnicą wskazań między wodomierzem głównym a sumą lokatorskich jest nieprawdziwe co widać w załączniku 2 (11 Listopada 2 cena 16,63zł różnica 21,5% , 17 Stycznia 4 cena 25,44zł różnica 6,5%).
Sądzę, że różnica cen jest głównie spowodowana złym opomiarowaniem budynków. Widać to w załączniku 2 ? najdroższe są budynki rozliczane z węzłów grupowych: na osiedlu Pana Tadeusza, Skarpie i Traugutta (efekt jest taki, jak gdyby każdy lokator miał licznik energii kilometr od domu).
Rzeczywisty koszt podgrzania 1m3 wody przy prawidłowym opomiarowaniu (nie chodzi o wodomierze lokatorów) uwzględniający straty w budynku powinien kształtować się w granicach 16-20zł.
Sprawy kosztów ciepła były zgłaszane na każdym Walnym Zgromadzeniu - bez żadnych efektów. PEC nie informował członków Spółdzielni o zawyżonym zamawianiu mocy, mimo że dysponował odczytami z liczników ciepła zainstalowanych w 2003r (czy Zarząd i Rada Nadzorcza była informowana ? nie wiem).
Pomimo mojej prośby, PEC nie udostępnił Radzie Nadzorczej Spółdzielni sprawozdania finansowego za lata 2009 i 2010. Prawdopodobnie dlatego, że zwiększył swój fundusz płac o około 16%.
Liczniki ciepła zainstalowane na budynkach nie posiadają legalizacji od 2008.Ich wymiana spowoduje utratę danych (moce szczytowe) i brak w przyszłości możliwości dochodzenia roszczeń.
Działania PEC mimo spadku zużycia ciepła nie idą w stronę cięcia kosztów a w ich zwiększanie, co może być podstawą dla URE do zmiany taryfy w górę. Taryfa zatwierdzona dla PEC jest większa od 2-17 % od innych, okolicznych miast ?załącznik 3.
Uważam, że egzekwowanie zachowania prawidłowych procedur przez PEC spowodowałoby obniżenie kosztów, za CO i CW rzędu 10%. Kontrola wewnętrzna PEC przez Urząd Miasta, (co proponowano na Radzie Miejskiej) nie pomoże. Nam, konieczny jest audyt zewnętrzny.
Dotyczy załącznika 1- PEC i Zarząd Spółdzielni nie liczą przekroczenia mocy zamówionej do szczytowej a tak zwany współczynnik wykorzystania mocy, co jest dla PEC korzystniejsze.
Załącznik 1
Załącznik 2
Załącznik 3
Autor: Jan Befinger
Skomentuj
Czytaj także
Szukaj
Najnowsze artykuły
Interwencje strażaków w powiecie pułtuskim. Sześć zdarzeń w ciągu tygodnia
Dlaczego planowanie ma znaczenie? O prostych strategiach, które pomagają uniknąć chaosu
Pułtusk: kradzież grzejników przed sklepem. Straty sięgają 7 tys. zł
Emerytury i renty w górę od marca. ZUS podnosi świadczenia o 5,3 proc.
Pułtusk dziękuje za 70 lat kapłaństwa – jubileusz ks. kanonika Stanisława Nowaka
Kreatywne pomysły na stylizację towarów WRC
Gdzie się ukryć w Pułtusku w razie zagrożenia – praktyczny poradnik mieszkańca
Sonda
Komentarze (10)
-
Elżbieta.
01-06-2011 23:41:17Ale zmiany muszą być zgodne z prawem i na to prawo czekamy.
-
time
30-05-2011 08:05:43Już najwyższy czas w tej naszej, jak by na to nie patrzeć, Ojczyźnie, propozycje wprowadzić w ŻYCIE!
Nie samymi propozycjami człowiek żyje...
-
Elżbieta.
28-05-2011 09:08:21Polecam również artykuł w ,,Gazecie Prawnej"z dn. 26 maja ,,Jak spółdzielnie marnują pieniądze spółdzielców'. W nim również o propozycjach zmian.
-
Elżbieta.
24-05-2011 23:28:25Tym z Państwa, którzy są zainteresowani zmianami w spółdzielniach mieszkaniowych, polecam artykuł w ,,Gazecie Prawnej" pt.,,Koniec spółdzielni.Lokatorzy wezmą sprawy w swoje ręce", a w nim o projekcie zmian w przepisach, które dają szansę na zmianę zarządcy mieszkaniami spółdzielczymi , na przykład poprzez zatrudnienie firmy zewnętrznej. Spółdzielcy będą mogli działać na zasadzie wspólnot mieszkaniowych. Projekt zgodnie popierają PO i PiS. Podobno już w sierpniu przepisy wejdą w życie.
-
mimo
24-05-2011 08:10:30Przede wszystkim, należy się zebrać i wywalczyć odwołanie Wojtaszka z tego stanowiska. Nie jest to łatwe, bo statuty spółdzielni to przykład rządów radzieckich. To wyciągi ze statutów komsomolskich. Ostatnia nowelizacja była w 1982 r. jeszcze za towarzysza Wojciesława Jaruzela...
To obciach dla kraju, aspirującego do miana kraju europejskiego!
Świat się z nas śmieje, a złodziejskie cwaniaki żerują na lokatorach tzw. "spółdzielni mieszkaniowych".
-
lokatorka
21-05-2011 21:35:07dzięki bogu ze nareszcie p Jan Befinger pomoże lokatorom pozakładać liczniki na grzejniki co. wszyscy pujdzemy z panem szacunek
-
lolok
19-05-2011 18:16:59sprawdzić prezesa z czego tak się wzbogacił,
-
lolok
19-05-2011 18:13:57chamstwo, oszukują ludzi na każdym kroku, z czego tak się bogacą, z przekrętów.
-
DORO
15-05-2011 18:14:05Jeżeli już płacisz haracz dla prezia Wojtaszaka, to zacznij myśleć członku spółdzielni, bo on tylko czyha na twoją KASĘ.
-
irek
15-05-2011 11:18:56trzeba jak najszybciej wprowadzić liczniki zużycia wody ciepłej na grzejniki w centralnym ogrzewaniu ,a nie jakaś opłata stała , czy lato czy zima wszyscy płacą tak samo to jest złodziejstwo.